serio myślisz ze mnie interesuje bycie wiarogodnym dla gościa dla którego takie głupoty jak wyjazd do Hiszpanii czy kupienie domu to jakies nierealne osiągnięcie na tyle ze chodzi i szpanuje na martwym forum o martwej grze? ja tu siedzę tylko dlatego ze mnie bawi to że to co dla mnie jest pierdoła was tak nie realnie boli
na 37 milionów Polaków trafił się jeden random co szpanuje bogactwem i inteligencją przed 12 osobami na forum o martwej grze...
Faktycznie boli oj jak boli

odkładam telefon i idę dalej kopać w biedaszybach żebyś mógł mi zaimponować