Wolę być nudny niż niewiarygodny
serio myślisz ze mnie interesuje bycie wiarogodnym dla gościa dla którego takie głupoty jak wyjazd do Hiszpanii czy kupienie domu to jakies nierealne osiągnięcie na tyle ze chodzi i szpanuje na martwym forum o martwej grze? ja tu siedzę tylko dlatego ze mnie bawi to że to co dla mnie jest pierdoła was tak nie realnie boli