Serio, bylem z dziewczyna n spacerze w takim duzym parku (pozniej seksowalismy sie tam po zmroku) i obok nas przebiegl najprawdziwszy wilk w bialy dzien. Nie byla to zadna wilkowata rasa psa tylko najprawdziwszy mlody wilk, nawet biegl zupelnie inaczej niz psy. Wygladal na zdezorientowanego i jakby nie wiedzial gdzie biegnie, ludzie sie ogladali jakby ufo zobaczyli. Czytalem o tym pzoniej ze na wiosne mlode osobniki szukaja nowych terytoriow i czasem robia sie zdezorientowane
Jakie dzikie zwierzeta widzieliscie w zyciu? Ja dziki i sarny i bobry i borsuki w UK ale losia nigdy