No szkoda, że ^Pozdrawiam (shame on you :fume: ) sprawił, że ta spaniała osoba stąd poszła, tęsknię za tymi shortami jak kanape przez okno na piętrze wciągał albo swoją Toyote wiecznie naprawiał. Był też znakomitym krawcem i przyjacielem dla nas! :(
Aaa, mówisz o mongole

on przez pewien czas miał do mnie chyba jakiś problem. Koniec końców zostawił na koncie prawie 1k fg.