Kiedyś szła koło mojego domu, a ja piłem kawę i paliłem szluga przed bramą i jak przechodziła mnie, to powiedziałem patrząc na słup przed domem "kurwa, mieszkam tutaj 20 lat i nie wiedziałem, że tu słup stoi" - jak ona wtedy rykła śmiechem. Rozbawiło ją to. Ona mieszka od niedawna tutaj.
A ona sama czy z chlopem