prawie 2.5 godziny intesnywnej eksploatacji organizmu bez dodatkowego plaiwka kolego :Huh:
zeli nigdy nie brałem, nie wiem jak by moj żołądek na to zaareagował. zreszta to są biegi aby zgubić zimową szatę żeby nie wyglądać jak Nua więc nn dodatkowych kcal

muszę za to wrócić do izotonikow, bo kiedys biegałem z 0,7 pół na pół woda/oshee to to fajnie daje radę, ale jakos po przeprowadzce zapomnialem żeby kupować. zimą nie były potrzebne.
ale raz czy dwa kupiłem oshee anasowe w żabce

zajebiste było, najlepszy smak ever