Nauczyciel angielskiego, którego przerosła poprawna wymowa tak skomplikowanych słów jak "realm" czy "cleanse".
Gość, który pewnie nawet cechy swojej starej próbuje opisywać matematyką.
Nazwał PoE 2 grą dekady, ale widocznie to za mało, żeby samemu w nią grać.
Chłop żyje w permanentnej konfrontacji. Każda rozmowa jest dla niego atakiem. Kiedy mu powiedziałem, że mam 10 tys. godzin w PoE, to oczekiwał linku do konta na Steamie, a gdzie miałem jedynie 7 tys. i to tylko dlatego, że przeszedłem na Linuxa. Zrozumienie faktu, że poza Steamem też jest życie go przerosło. Potem, już z ciekawości, spytałem supportu GGG ile faktycznie mam godzin i okazało się, że byłem w błędzie. W czerwcu 2025 miałem 20k. :D
Kiszak potrafi mieć trafne spostrzeżenia na temat gier, ale generalnie jest wulgarnym klaunem, który imponuje małolatom. Zdecydowanie nie z mojej bajki.
o cholera, ale ładne podsumowanie drogi kolego, piąteczka
