W końcu dokończyłem Eda Gaina i powiem że jeśli części o objawach jego schizofrenii są prawdziwe to boje się co ja będę miał w głowie jak będę starszy. na szczęście nie odczuwam żadnej agresji . polecam serial :thumbsup:
Przerysowane to wszystko i czasem niemal idolizujące psychopatę. Do tego jakieś fantastyczne wątki z Ilse Koch I główny bohater wyglądający jak jakiś amant. Albo kręcimy biografie psychopaty, albo horror psychologiczny o wymyślonej postaci- ten twór zdaje się być czymś pomiędzy i znacznie odbiega poziomem od pierwszego sezonu, poświęconego Dahmerowi.
Btw- od kilku dni na Netflixie można obejrzeć live action One Piece
This post was edited by Pozdrawiam on Mar 14 2026 01:28am