Nie ubezpieczasz swojego telefonu drogi kolego? Ja co miesiac place na Apple Care w przypadku kradziezy albo popsucia sie b)
Wyobraź sobie, że Realme na którym właśnie pisze ma 4,5 roku i jeszcze się nie popsuł.
Jedyne co to muszę go chyba częściej ładować niż jak był nowy.
Po prostu nie przyszło mi do głowy że taki super telefon jak iPhone miałby się rozwalić szybko po dwóch latach.
Co do zasady ubezpieczenie się nie opłaca. Bo to jest taki zakład jakby, z ubezpieczycielem w roli kasyna, na którym kasyno (ubezpieczyciel) zazwyczaj zarabia.
Weź też pod uwagę że co któryś kupujący robi jakieś wyłudzenia, typu że zaleje wodą a napisze, że mu ukradli.
Kto płaci za tego typu wyłudzenia? Uczciwy klient w wyższych cenach ubezpieczenia.
Gwarancje daja 1 rok, po tym okresie wciąż powinna obowiązywać rękojmia sprzedawcy za wady
Możliwe, mi spierdolił się z tego co pamiętam po 2,5 roku