Dużo osób to pojęcie z gumy. W małym pokoju dziesięć osób to już wersja sardynki deluxe, a na stadionie ta sama dziesiątka wygląda jak zagubiona wycieczka.
Nie ma dymu bez ognia drogi kolego, slysze tez ze moj drogi kolega
uzywa konta mojego drogiego kolegi
do sprzedawania swoich wybotowanych towarow
