A już nie pamiętam czy widziałem jej prace w Zachęcie, a nie pamiętam, bo prace są przeciętne i dzieci z porażeniem mózgowym definiują jej poziom. Chodzę sporo po muzecah, ale to, co jest w MSN i Zachęcie, to w 90% czysty cringe. Ponadto nasze muzea w porównaniu z Zachodem, to po prostu domy kultury. Byłem w grudniu w Gdańsku w Narodowym, aby zobaczyć Sąd Osteteczny Memlinga, i co? Obraz jest w renowacji do końca tego roku. Jedyne czym się to muzeum obroniło to 2 x Picasso, Kandinsky x 1 i chyba Matisse/Rubens. Poza tym to ceramika i nuuuudaaa.
Ps. był ktoś już w GEMie w Kairze?