Rolnik, który wylał gnojownicę pod domem ministra rolnictwa został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące.
35-letni mieszkaniec województwa lubelskiego przyjechał busem przed prywatny dom ministra w miejscowości Wola Zambrowska (woj. podlaskie). Rozlał tam około 500 litrów gnojowicy (substancji z pojemnika typu Mauser) oraz próbował uszkodzić ogrodzenie posesji za pomocą pasów i lin.
Całe zdarzenie nagrywał i publikował w mediach społecznościowych, twierdząc, że to forma protestu przeciwko polityce rządu (m. in. w sprawie umowy UE z krajami Mercosur).
Mężczyzna usłyszał także zarzuty gróźb karalnych wobec ministra rolnictwa i ministra MSWiA i premiera. Sąd Rejonowy w Zambrowie, na wniosek prokuratury, zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 35-latka na dwa miesiące. Sąd uzasadnił tę decyzję obawą, że podejrzany mógłby zrealizować swoje groźby.
Za zarzucane mu czyny grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.