Uparty osioł, któremu ego nie pozwoliło na rezygnację z systemu 3 środkowych obrońców i 2 wahadłowych na skrzydłach, mimo że nie miał do tego zawodników. Od kilku dekad Manchester United gra w systemie 4-4-2 lub 4-3-3, ale Amorim "nie, będzie po mojemu". A może była też w tym jego (i jego żony) kalkulacja by sprowokować klub do zwolnienia go, bo mokry i chłodny Manchester im nie odpowiadał i dostaną odprawę kilku milionów funtów... Dlatego mi Amorima zupełnie nie żal :mellow: .
dawno nie czytałem tak otrzyj łzy drogi kolego