Napiłbym się jakiegoś ważonego piwa przez zakonnice z klasztoru żeby chmiel był ubijany stopami seksownymi a nie ciągle te szczochy tanie sklepowe żubry czy inne kasztelany
Starym prukwom po 60kropelki moczu spadaja do chmuelu ktory pijesz bo juz nie trzymaja taki los zakonnicy