mam kolege fina w pracy i on zjada ryby z ośćmi co jest dla mnie kompletnym szokiem i jak pierwszy raz to widzialem to nie moglem przestac sie smiac, a on nie wiedzial o co mi chodzi :D
mocny chłop

dzisiaj cebulaki biedaki jak się rzucili o 6 rano na karpia w lidlu za 1.79/100g że prawie chłodziarkę rozjebali :unsure:
cholera o 6 rano to ja sikać wstałem i lulu