Racja im mniej wiesz tym krócej na komisariacie siedzisz…
Byłem kiedyś w charakterze świadka, prawie się spóźniłem do roboty wtedy i zajebali mi telefon, żeby go przeszukać. Ziomek zajebał rower i byłem na kamerach, mnie rozpoznali, jego nie i wypytywali mnie o typa, a ja że nic nie wiem. Dostałem wtedy butelką plastikową, bo ktoś rzucił we mnie na bulwarze i Szumi w odwecie sobie rower zajebał.