rodzice mają rudzielca i nigdy gostek nie miał kuwety,po prostu chujek trzyma ile musi,a jak się ludzie plątają koło drzwi to w końcu ktoś go wypuszcza i pewnie tam se szcza,ja mam 3 kotki u siebie i bez kuwety miałbym całą chate zasraną bo one nie wychodzą na dwór,jak w kuwecie jest tylko jedna kupa to jedna kotka już napierdala wszędzie ale nie w kuwete,inna obserwuje jak się żwirek zmienia i dopiero wtedy idzie się załatwić,a trzecia - mamuśka zakopuje wszystko czego dwie poprzednie nie zakopią,jak nie ma gdzie zrobić to robi pod prysznicem xd
na mieszkaniu w zeszłym roku na wynajmie im odpierdalało na małym metrażu i nawet mi jedna naszczała na kuchenke,normalnie dookoła palników pływało myślałem że chate do góry nogami przewróce jak to zobaczyłem,koty się nauczyły po suficie chodzić
Też mam dwa co nie wychodzą, szczęście tylko do kuwety walą 🫠