to jest chyba jedno z najpopularniejszych anime letniego sezonu
mi jednak troche ciezko sie do nich zabrac a jeszcze ciezej skonczyć. np bluebox zaczalem, obejrzalem połowe jak jeszcze wychodziło co tydzien i po 12 tygodniach juz za chuj nie chcialo mi sie do tego wracać
Bluebox prawie na hita wciągnąłem. Chyba sobie nadrabiam licealne nieudane romanse tymi anime. Jak tylko odpalam jakiś romcom to od razu wsiąkam. A właściwie wszystkie są takie same, ten sam schemat, ale jakoś podoba się to dla mnie.
Musze sobie jakieś krótkie teraz oglądnąć bo chce się zabrać za Kingdom, aktualnie trwa 6 sezon, poczekam trochę żebym nie skończył całości i czekał tydzień na odcinek. Baja ma recenzje z kosmosu i to każdy kolejny sezon, co jest bardzo niespotykane. Ludzie piszą, że historia 10/10, dobrze mi zeobi oderwanie się od tych licealnych waifus