o kurwa to idzie się dorobić :) wezmiesz mnie do siebie albo kupisz mi namiot? proszę
Fifi mówił, że ma duży namiot, do tego śpi w londyńskim parku niedaleko tamizy. Zarobki w Londynie dużo lepsze tylko utrzymanie drogie, ale śpiąc w parku z fifim koszta utrzymania odchodzą, także obłowiłbyś się tam jak szalony! No i Fifi by Ci pokazał miejsca gdzie kawke darmową można wypić

Swoją drogą bardzo ciekaw jestem jak sobie radzi chłop