Powodzenia i zdrowiej tam szybciutko, ziomeczku złocisty forumowy.
U mnie dzisiaj był klasyk nad klasykami, czyli:
- dwa kotlety schabowe dobrze doprawionych z dość sporą ilością pieprzu pod panierką
- ziemniaczki
- ogórki konserwowe w zalewie gorczycowo-musztardowo-miodowej (takie delikatnie słodkawe)
Tylko zamiast kompotu, była gorąca herbatka, no ale i tak oceniam ten obiad na solidne 10/10.

e/ Ogórasy sam robiłem w tamtym roku.
This post was edited by rurzowiak on Nov 11 2025 07:36am