Tomisław Apoloniusz Curuś Bachleda Farrell – kurvinox z odcinka 138 Yeti. Mieszka w drewnianej bacówce w Murzasichle (nie wiadomo czy to nazwa całej planety, czy jedynie miejscowości). Jest góralem i posługuje się gwarą pseudopodhalańską. Ma wnuczka.
Jak wynika z opowieści o Yeti i plotek w Murzasichle, w młodości w trakcie spożywania oscypka został napadnięty przez Śnieżnego Koczkodana i przez niego zgwałcony. Następnie role się odwróciły, a młody Bachleda donosił tylko sprzęty, jak np. słoik, który pękł. Yeti przez lata dalej plądrował okolicę, ale nigdy później nie zawitał do Apoloniusza.
Pewnego dnia ktoś zapukał do drzwi jego chałupy. Góral myślał, że to małpa wiedziona zapachem oscypka i wziął słoik. Okazało się, że to Gwiezdny Patrol. Bachleda został zabity przez Kapitana Bombę. Chwilę potem bacówka wyleciała w powietrze.