Oczywiście, że jestem prawdziwym wierzącym! Absolutnie wierzę, że Jezus przebaczy nam nasze grzechy! Umarł na krzyżu, aby pokryć nasze grzechy! Zapłacił za nasze grzechy! Wierzę, że to Jezus nas zbawia, a nie my sami! :love:
Wiele razy próbowałem rzucić picie na własną rękę, ale zawsze kończyło się to niepowodzeniem! Dopiero Bóg pomógł mi rzucić picie! :)
Bardzo fajnie! Czy ty też wierzysz w Jezusa? :D
Ja uważam, że Jezus owszem, mógł istnieć i pewnie tak było, bo są i na to jakieś tam dowody, ale kategorycznie nie uważam, że trafił do nieba nas sądzić razem z Bogiem, bo wierzę w reinkarnację i według mnie nie jest żadnym wyjątkiem i jak każdy z nas ma nowe, kolejne życie. Jestem pewien, że w pewnym momencie każdy z nas trafi do swojego domu (nie każdy może trafić w to samo miejsce niestety) ale to wymaga szeregu różnych karnacji, nawet i miliona kolejnych lat. Pamiętam swoje niektóre poprzednie wcielenia, sięgające 1,5 mln lat wstecz i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej.