rozpuszczalna z mlekiem tłustym i cukrem wchodzi jak złoto. 3 nigdy też nie zrobiłem :rofl:
Ja robię rozpuszczalną ze śmietaną kremówką, jak nie mam, to z mlekiem i musi być do tego koniecznie łyżeczka cukru. No Szajba miał fioła na punkcie kawy, ale to też przez fakt, że tam w tym psychiatryku nie mieliśmy czajnika i salowy nam 3 razy dziennie zalewał herbatę/kawę, to o 16 jak było ostatnie zalewanie, to Szajba musiał mieć 3 kubki w okienku naszykowane.