Masz szczęście! Ja muszę golić się co drugi dzień, bo inaczej to się robi nie do ogarnięcia! W dni wolne po prostu pozwalam, żeby to się robiło nie do ogarnięcia! :lol:
Ja się golę najczęściej wtedy, jak mi już wąsy do gęby zaczynają wchodzić i kawa na nich zostaje, gdy ją piję.