Opisz dokładnie tę czynność, drogi kondesie. Wsadzasz sobie ręcznik zawinięty w rulon w ucho i pocierasz nim o wewnętrzne ścianki uszne?
A może lejesz w dziurę uszną, oporowo strumień z węża prysznicowego, a później odsączasz wodę przy pomocy jakiegoś urządzenia ssącego?
Jak to z tobą jest? :o
Że co kurwa :rofl:
Przecież to nie jest wiedza tajemna o tu wyjaśnione.
Ja idę pod prysznic i tam czyszczę.
Generalnie woda + mydło to moje smarowidło
