z poczatku pomyslalem dziwne ze czegos takiego nie ma, a z drugiej strony nawet jak chodzisz raz w tygodniu do kina, to nie ma alternatywy, wiec nie w ich interesie zrobic dla ciebie usługe na ktorej zaplacisz mniej
tzn alternatywa sa platformy streamingowe i czekanie 3 miesiace az film z kin wejdzie do internetu, a za to na netflixie hbo czy innym disneju masz dodatkowo seriale :mellow: , jak zyc?
W cinemacity masz abonament miesięczny za cenę dwóch biletów.
Oczywiście w pierwszym miesiącu pójdziesz może i 10 razy do kina, ale w drugim miesiącu już trochę Ci się znudzi i będziesz chodził rzadziej.
Czyli frekwencja się zwiększa, bo jak już zapłaciłeś za miesiąc to pójdziesz do tego kina parę razy.
A jak nie zapłaciłeś to już nie wiadomo czy przyjdziesz, może przyjdziesz może nie.
Dodatkowo z takich wejść abonamentowych mniej kasy jednostkowo trafia do twórców, jeśli standardowo za bilet z ulicy oddają twórcom 15zl, to przykładowo za wejście abonamentowe płacą 8zl, twórcy też mają nieco mniej od takiego wejścia.
To na czym najlepiej zarabia kino to gastronomia, bo jak pisałem połowę ceny biletu muszą oddać twórcom, ale już popcorn za 30zl to 29zl zysku kina.