Ja mam wybór, albo do roboty, albo robić obiady w domu, komuś bliskiemu z kim mieszkam, nie podoba się to, że siedzę na zasiłku, więc pewnie pójdę do roboty :D bo obiadów nie lubię gotować. A tak fajnie się na zasiłku siedziało :( koniec tego dobrego.
ja lubię gotować ... w końcu jestem kucharzem

będziesz miał mało czasu na 1+ ale za to wiecej kasy na setki . a jak jest z robotą w Twojej okolicy? łatwo znalezc? tutaj jest chujnia niesamowita...zostaje Olsztyn i tyra w fabryce chyba że masz fach