Imo to ego go zabiło- pewnie chciał go na siłę wyciągnąć, bo katapultowania się i oozbicie F-16 ciągnęło by się za nim to końca życia.
To jest ta słynna popeerelowska naleciałość, która nadal jest silna w wojsku. Strach przed utratą sprzętu, niezgłaszanie problemów i uwag w obawie o spowolnienie kariery lub narażenie się przełożonym. Wszystko ma być pięknie w papierach, a rzeczywistość może być byle jaka. Oby nie doszło do jej brutalnej weryfikacji na polu walki.
This post was edited by VVilkacy on Aug 29 2025 06:35am