Ja muszę odstawić alkohol, brzuch mnie boli nawet po małych ilościach. To chyba przez te energole. Nie wiem, w sumie co to tak daje o sobie znać, trzustka?
Lekarzem nie jestem, ale śmiało mogę odradzić energetyki. Jak pracowałem w pierwszej mojej pracy, to energetyki miałem za darmo.
Taki rytuał miałem, że przychodziłem do pracy, wypijałem jednego tigera, a później redbulla i to mnie stawiało na nogi.
To było kilkanaście lat temu, bo teraz to ja nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz piłem jakiegoś energetyka. Szczerze, to chyba wolałbym się nafaszerować jakąś kawą, której również nie pijam, niż energetykiem.
Taka sytuacja.