Ja tam nie oglądam streamów, nigdy mnie to nie pasjonowało i nie ciągnęło mnie do tego. Brachol dużo tego ogląda, chyba więcej temu czasu poświęca niż granie w gierki. No bez szlugów jest ciężko, nie zanosi się, żebym w najbliższym czasie rzucił. Chociaż może kiedyś to nastąpi i będę sobie bez tego żył, tak jak bez zioła.
ja bym sobie przypalił i pograł w jakąś fajną gierkę

lepszy feeling

dobra ja się kładę i afk....wbije pózniej sprawdzić czy się dobrze sprawujesz i wbijasz posty