W miejscowosci w ktorej pracuje kazdy ma nowe volvo, do tego amerykanskiego oldtimera w stanie kolekcjonerskim, skuter snieżny, łódke, a to kompletna dziura. Przez 2 tygodnie wydaje na jedzenie jakies 1000zł, nie wiem jak z mieszkaniem bo to ogarnia mi firma dla ktorej pracuje, koszt iphone'a 16 w abonamencie wychodzi jakies 160zł, ogolnie tutaj wszystkich stac na wszystko :)
Pewnie chodza na silownie i ogladaja seriale ciekawe tylko czy kochaja grac w diablo.