Chciałem jechać po prochy, ja to jak wciągnę, to mnie korci żeby kilka dni polatać, a potem sobie robię dłuższy odpoczynek. Wszystko rekreacyjnie ofc, pierwszy raz w życiu miałem piątkę i tylko dlatego, że sąsiad tego nie chciał, bo by nie był w stanie do roboty chodzić, a koleżka diler mu to wcisnął i powiedział, że za miesiąc się po siano odezwie. Wziąłem to na siebie.

będziesz kreślił mapę Kolumbii drogi kolego?