argusa chyba nie piłeś drogi kolego :mellow: wiesz jak delikatny ma smak i jak znakomicie spływa po gardle o poranku?! setkę byś wypił to byś inaczej śpiewał a nie ze zraził się :wacko: masz wypić :angry:
No nie piłem, nie wiem, co tracę. Ale to jakiś tani szczoch chyba jest, lol. Jakbym te 3 dni temu samą setkę wypił, to bym teraz inaczej gadał, a nie zasiadał do czystej, gdzie połowa była w butelce, bo Jasiu nie dopił. Niby się nie najebałem, ale kac był, bo bez zapojki waliliśmy.