Nie kazdy jest Jamesem Bondem.
A nawet jak sobie nauzywasz to i tak głupio iść do piachu jak jesteś stary, fajnie by było pójść do takiego raju po śmierci zamiast się rozpłynąć w ziemi.
Nikt tak szybko do nieba nie trafi, zresztą każdy po śmierci może trafić w zupełnie inne miejsce, a poza tym na razie mamy reinkarnację, której nawet Jezus uświadczył, czy inne osoby uchodzące za święte.