Jak się z moja poznałem to potrafiła 2 dni nie srac bo jej było głupio 😂 babcie mają to do siebie ze lubią po cichaczu chociaż już nie mam babci :(
Może moja też chce po cichaczu, ale ostatnio jej taki wyszedł, że usłyszałem. Ostatnia babcia, jaka mi została, nie zastanawiałem się długo, żeby do niej pojechać spędzić z nią trochę czasu. I ma to do siebie, że nie przynudza, tylko zwięźle gada. Pradziadkowie wszyscy już pomarli, większą część z nich poznałem. Od strony mamy babcia i dziadek też już rip, tak jak i dziadek od strony taty.