Trzymaj się bratku i nie popełniaj cudzych błedów. tez mógłbym ograniczyć argusy :mellow:
Mógłbym rzadziej pić, ale w sumie to lubię i nie przeszkadza mi to zbytnio w życiu codziennym. Zwyczajnie trzeba myśleć o zdrowiu w przyszłości, a regularne picie na pewno ma swoją cenę
Monty Python napisał najlepszą piosenkę o tym chujowosci życia
Life's a piece of shit
When you look at it
Life's a laugh and death's a joke, it's true
You'll see it's all a show
Keep 'em laughin' as you go
Just remember that the last laugh is on you