Z pewnością nie byłem to ja :mellow:
A to przepraszam. Widocznie był to ktoś inny.
Dla mnie to dużo ale ja nie jestem kolarzem
Ja też nie.

Dla przeciętnego kolarza, wynik 80-100km, to normalka. Ja po 100km pewnie zdychałbym ze dwa dni.
Wierz mi, że jakbyś sobie kupił rower (zakładam, że nie masz) i pojeździł z 2-3tyogodnie, to te 20-25km, nie byłoby żadnym wyzwaniem.
No chyba, że masz patyczaki zamiast normalnych nóg, to wtedy nie wiem.