moj jeden komentarz o zrobiony doktoracie tak cie poruszył ze rok później dalej to przezywasz :) możesz się wypierać ale twoje wpisy mówią same za siebie, pozdrawiam kotecku
Nie lubię się powtarzać dlatego nie będę kolejny raz tłumaczył czemu przywiązałem do tego tak dużą uwagę. Z resztą doprowadziło cię to do obsesji na nim punkcie z czego bardzo się z resztą ciesze
