Chodziło mi o szlugę :~) blanty przestałem nałogowo palić 6 lat temu, teraz to raz w roku wychodzi, że zajaram. I walnę w nocha sporadycznie.
no ja kręce ale mam dobry tytoń. teraz za duzo siana wydaliśmy na remont i jeszcze muszę majstra do końca spłacić....trochę przez jakiś czas będzie skromniej ale chociaz mieszkanie odpierdolone

ja postanowiłem unikać narkotyków bo pozniej tydzien dochodzę psychicznie do siebie jak zajebie w nocha xD