Wiesz, tak po prawdzie to nie mam jakiegoś sztywnego podejścia, po prostu jak widzę dobre mięso z indyka czy inne, które wiem, że lubią, np karkówkę, to kupuje, porcjuje i mrożę. Ważne w barfie jest suplementowanie składników, których w diecie opartej o mięso jest niedobór, twój weterynarz na pewno ci coś poleci, albo najzwyczajniej zostawiaj zawsze jedną michę pełną sucher karmy bogatej w błonnik.
Ja moim daje groszek konserwowy nie wiem czy to dobrze ale im smakuje i nie maja zatwardzenia po trochu do mokrej karmy i wcinają aż miło