Typ pisze że patrzy na składy produktów, kupuje lepsze jakościowo produkty a potem że je niezdrowe gówniane rzeczy. Pizder ora się bezustannie w każdym swoim poście 😄
Lepsze jakościowo czyli nie kupuje parówek Berlinek 60% mięsa tylko parówki Biedronka Premium z szynki 90% mięsa.
Do tych parówek ketchup Kotlin zamiast najtańszego biedronkowego.
Pasztetową też raczej z lady kupuje niż te gotowe "studenckie" pasztety. Szynka też zwracam uwagę by miała w miarę skład.
Do sodastreamu oryginalne syropy zerocukru Pepsi/mirinda/7up zamiast jakichś mega chemicznych podróbek.
Nie zmienia to faktu, że nadal nie są to produkty bardzo zdrowe...