Kiedys nakurwialismy ostro. Wyjmowalismy wklad z dlugopisu i zapelnialismy go tabaka i wciagalismy :lol: pamietam ze strasznie mnie wtedy glowa rozbolala
Robiłem tak samo w szpitalu, wyjmowałem wkład od długopisu i jazda. Tam była tabaka zakazana, tak jak i fajki, ale chłopaki przemycali i nie jeden raz się skusiłem, chociaż sam nigdy na to swoich pieniędzy nie wydałem.