Ja z PL bylem tylko na Babiej Gorze. Nawet nie wiem czy sie zalicza do korony bo to trasa na 5h max i chyba kazdy dalby rade wejsc. Musze sie wybrac w polskie gory ale od jakiegos czasu dokuczaja mi kolana i troche sie obawiam
Ja byłem tylko na Łysicy, bo blisko mnie😁
Na Wysokiej w Pieninach i niedaleko Radziejowa w Beskidzie Sądeckim.
Na ten ostatni zrobiłem 40km w obydwie strony, ze Szczawnicy.
Nakurwial deszcz, nikogo na szlaku, ale klimat był i od zajebania jagód po drodze rosło powyżej 1000m
/e: kurwa jednak Cię nie było, schodzę
This post was edited by arthurro on May 17 2025 08:48am