d2jsp
Log InRegister
d2jsp Forums > Off-Topic > International > Polska >
Poll > Kiedy Ostatnio Widziales Pioruny?
Prev12
Add Reply New Topic New Poll
  Guests cannot view or vote in polls. Please register or login.
Member
Posts: 45,834
Joined: Aug 19 2011
Gold: 2,390.15
May 13 2025 09:02am
3 godziny temu. Jestem w Miami i trochę popadało.


Widziałeś już jakieś przestępstwo? B)
Member
Posts: 42,265
Joined: Dec 7 2005
Gold: 33,888.00
May 13 2025 10:25am
Co robisz w Miami drogi kolego, odwiedzasz Beckhama i Messiego? b)


Jestem od 19.04 na urlopie i se przejechałem całe stany autem, z LA do NYC. Ostatni tydzień zrobiłem se chill w Miami.
Member
Posts: 42,265
Joined: Dec 7 2005
Gold: 33,888.00
May 13 2025 10:26am
Co robisz w Miami drogi kolego, odwiedzasz Beckhama i Messiego? b)


Jestem od 19.04 na urlopie i se przejechałem całe stany autem, z LA do NYC. Ostatni tydzień zrobiłem se chill w Miami.

Widziałeś już jakieś przestępstwo? B)


Nie, ale podświadomie mam lekką schizę, że mnie okradną na śpiocha. XD
Member
Posts: 30,000
Joined: May 11 2007
Gold: 0.00
May 13 2025 10:28am
Jestem od 19.04 na urlopie i se przejechałem całe stany autem, z LA do NYC. Ostatni tydzień zrobiłem se chill w Miami.


Nice. Jak wrazanie z west coast i centralnej czesci usa bo tez sie wybieram.
Member
Posts: 42,265
Joined: Dec 7 2005
Gold: 33,888.00
May 13 2025 11:08am
Nice. Jak wrazanie z west coast i centralnej czesci usa bo tez sie wybieram.


W LA byłem przed sezonem i trochę mnie rozczarowało. Bardzo nie chciałem spać w centrum, aby nie wjebać się w korki, wziąłem booking 15min z buta od centrum. Żałowałem. Wiesz, LA, to nie Detroit, że bezdomni zamarzają podczas zimy dlatego jest tam ich od skurwysyna. Samo LA spoko chociaż Hollywood zrobiło na mnie wrażenie. Potem pojechałem do Las Vegas, zajebisty klimat. Mocno polecam koncert w Sphere i drina u góry w Strat. Po LV masz Wielki Kanion, Kanion Antylopy, i jeszcze killa atrakcji (od razu za LV masz zaporę Hoovera).

Floryda to mój 14 stan, ale te środkowe stany są lekko pogardliwie zwane "Flyover states", i w sumie trochę tak jest. Pozytywnie zaskoczyło mnie Nashville (wieczorem) oraz Cincinatti. Miałem jechać nad Niagarę ale pogoda była chujowa, to samo w NYC, ale posiedziałem tam 5dni.

Siedzę w Miami na South Beach i ludzie mówią, że jest przed sezonem - dla mnie bomba. 30stopni, nie aż tak ultra dużo ludzi, a ocean ma 26stopni!
Rejs na Bahama niestety przespałem, ale jutro biorę cabrio i jadę na Key West. Jak będziesz w środku lata, to temperatury są tutaj wysokie. Dodatkowo mają wszędzie rozjebaną klimę jak Antarktyda i wszędzie walą lód do napojów. Dla mnie trip życia. Trochę tylko stękałem, że sam jebnąłem 5750km za kółkiem ale dałem radę.


This post was edited by GumisiowySok on May 13 2025 11:18am
Member
Posts: 30,000
Joined: May 11 2007
Gold: 0.00
May 13 2025 11:28am
W LA byłem przed sezonem i trochę mnie rozczarowało. Bardzo nie chciałem spać w centrum, aby nie wjebać się w korki, wziąłem booking 15min z buta od centrum. Żałowałem. Wiesz, LA, to nie Detroit, że bezdomni zamarzają podczas zimy dlatego jest tam ich od skurwysyna. Samo LA spoko chociaż Hollywood zrobiło na mnie wrażenie. Potem pojechałem do Las Vegas, zajebisty klimat. Mocno polecam koncert w Sphere i drina u góry w Strat. Po LV masz Wielki Kanion, Kanion Antylopy, i jeszcze killa atrakcji (od razu za LV masz zaporę Hoovera).

Floryda to mój 14 stan, ale te środkowe stany są lekko pogardliwie zwane "Flyover states", i w sumie trochę tak jest. Pozytywnie zaskoczyło mnie Nashville (wieczorem) oraz Cincinatti. Miałem jechać nad Niagarę ale pogoda była chujowa, to samo w NYC, ale posiedziałem tam 5dni.

Siedzę w Miami na South Beach i ludzie mówią, że jest przed sezonem - dla mnie bomba. 30stopni, nie aż tak ultra dużo ludzi, a ocean ma 26stopni!
Rejs na Bahama niestety przespałem, ale jutro biorę cabrio i jadę na Key West. Jak będziesz w środku lata, to temperatury są tutaj wysokie. Dodatkowo mają wszędzie rozjebaną klimę jak Antarktyda i wszędzie walą lód do napojów. Dla mnie trip życia. Trochę tylko stękałem, że sam jebnąłem 5750km za kółkiem ale dałem radę.


Kurwa, trzebabylo pisac to zmienialibysmy sie za kolkiem :lol:
Brzmi spoko. Ja mam w glowie i gdzies w notesie troche inny plan z uzyciem LV jako taki punkt wypadowy i zobaczenie jak najwiecej w “okolicy” bo chcialbym zobaczyc powiedzmy od Grand Canyon do samego wybrzeza. Myslalem tez zeby polaczyc to ze zwiedzeniem calego wybrzeza od Tijuany do Vancouver
Member
Posts: 42,265
Joined: Dec 7 2005
Gold: 33,888.00
May 13 2025 11:50am
Kurwa, trzebabylo pisac to zmienialibysmy sie za kolkiem :lol:
Brzmi spoko. Ja mam w glowie i gdzies w notesie troche inny plan z uzyciem LV jako taki punkt wypadowy i zobaczenie jak najwiecej w “okolicy” bo chcialbym zobaczyc powiedzmy od Grand Canyon do samego wybrzeza. Myslalem tez zeby polaczyc to ze zwiedzeniem calego wybrzeza od Tijuany do Vancouver


Ojezu, za takiego zmiennika miałbyś wieczorkiem drinka gdybyś tylko pstryknął palcami. Ogólnie dobry plan to kręcić się na jednym wybrzeżu, a jak się znudzi to wziąć samolot i lecieć albo na(d) zatokę, Hawaje albo Florydę.

Ultra pro tip: darmowy chatgpt w telefonie zajebiście ogarnął mi atrakcje po drodze, protipy, najlepsze żarcie i najlepsze miejscówki, tutejsze prawo.
Na trip po stanach to jak Enigma, mówisz co i jak, a on Ci wszystko na 5+ opisuje!


This post was edited by GumisiowySok on May 13 2025 11:59am
Go Back To Polska Topic List
Prev12
Add Reply New Topic New Poll