Mam to samo! Kiedyś samo spojrzenie na cebulę, powodowało, że miałem odruch wymiotny, a teraz powoli się przekonuje i czasem coś tam (z niewielką ilością, ale jednak) opierdolę z cebulkom Bożom.
Ja w sumie musze sprobowac watrobke bo za dzieciaka nie jadalem a teraz wpierdalam takie dziwne rzeczy ze pewnie i to mi poskakuje