Skad niby takie wnioski drogi kolego? :mellow:
Takie "śniadania" jedzą tylko bezdomni, drogi kolego. I to ci najbardziej nieporadni życiowo, bezdomni.
Gdybyś takie "śniadanie" zaniósł, któremukolwiek bezdomnemu z dworca centralnego w wawie, na 100% by wyśmiał, i stwierdził, że twoje kulinarne nawyki są dalekie od ideału.