Pod koniec lutego spotkałem się z kumplami z liceum po 6 latach i jeden z nich mi powiedział na dzień dobry "ale się misiek zrobiłeś". Dało mi to do myślenia i postanowiłem się wziąć za siebie. Tak się złożyło, że mój dobry kumpel też się ostatnio zapuścił i po poniższej wymianie zdań 9 marca założyliśmy się kto więcej schudnie do mojego następnego przyjazdu tj. 26.04. Zacząłem 10 marca ważąc 105,3kg przy wzroście 187cm, a wczoraj po wstaniu z łóżka waga pokazała 95,4 kg

This post was edited by Pozdrawiam on Apr 10 2025 12:31am