Kupiłem pierwsze akcje za 180, a potem jak spadło to dokupiłem więcej za 110.
Teraz jestem 80% na plusie. Wierzę w polskich chłopaków, że jeszcze zrobią jakieś dobre gry.
Zastanawiam się skoro banki mają takie gigantyczne zyski jak mają, to czy by nie załadować się w akcje banków. z drugiej strony Polacy wybiorą może PiS i znowu zacznie się golenie banków i tym samym ich akcjonariuszy... :(
Wygląda to na zabawe w kotka i myszkę: banki ruchają zwykłych klientów, PiS rucha banki, uprzywilejowane grupy klientów ze wsparciem PiSu ruchają banki: słowem każdy każdego rucha i cholera wie kto ostatecznie wyjdzie na tym najlepiej xd
Jak sądzisz kolego? Dawno nic nie kupowałem w sumie. Grałem w gierki i nie miałem czasu :(
Wiesz co, ja troche postanowilem dywersyfikowac portfel i mniej patrze na akcje z GPW, a wiecej na US.
Patrze teraz na Amazona, Alphabet, Rockwell Automation.
Mam w portfelu Orlen i CD Projekt - te mi dobrze na + balansuja portfel.
Na banki tez patrzylem ostatnio, ale sam nie wiem. Niedlugo pewnie obniza stopy procentowe i nie wiem jak to wpynie na ceny akcji tak szczerze - za mala mam wiedze.
Tanszy pienidz = wiecej kredytow, ale serio nie wiem jak to wplynie na cene.
MBANK ma tak drogie akcje, ze boje sie wchodzic, pozostale banki raczej tez. Ten moment kupna przespalem i juz nie wchodze.
Troche zbyt duzo wladowalem w new connect xD i teraz zaluje. Od tego czasu stawiam na raczej grubych graczy GPW + akcje US + male pozycje na CFD na indexy/Rope/Gaz, ale tylko jak mam duza pewnosc zagrania.