nie ja sobie nie radziłem w kraju i nie musiałem uciakać jak imigrant żeby zapewnić troszke lepszego chlebka :D
leszcz.
Aha, teraz rozumiem. Wydaje ci się, że ja wyjechałem zagranicę i na serio pytam się czy ludzie w Anglii noszą kolczugi pod bluzami.
Jakbym zapytał czy na końcu świata psy szczekają dupami, to też byś sarkastycznego pytania nie zrozumiał?
Jakbyś nie wiedział, co to sarkazm, to już podpowiadam:
"Sarkazm jest formą wypowiedzi mającą na celu skrytykowanie danej osoby, zachowania czy sytuacji, przy użyciu drwiny, złośliwości, szyderstwa. Wypowiedź taka ma zatem zdecydowanie negatywny wydźwięk. Sarkazm jest rodzajem spotęgowanej ironii."
A teraz weź potężny wdech, później zrób powolny wydech i spróbuj uruchomić mózg.