obejrzalem ostatnio no game no life, bardzo przyjemne jednak chwile po tym wpadlem w smutek, gdy zauwazylem ze wyszlo tyle lat temu i dalej nie ma sezonu 2 :(
ofc solo lvling, troche sie przekonalem chociaz wiadomo ze to farmienie podnietki bez wiekszej głębi
sakamoto days
do obejrzenia:
violet evengarden,
re zero,
spirited away,
czekam az wyjdzie cale apothecary diaries s2 i przypierdole na raz
Miałem to samo z no game no life. Muszę przyznać, że ta baja była trochę na krawędzi jeżeli chodzi o niektóre sceny i wiek postaci